środa, 10.listopada.2010, 20:46
Kartka z dnia 9 listopada 2010 r. pora dnia - wieczór:
Czuliście się kiedyś jak ja? Przeciętna nastolatka, która to w jednej chwili zdała sobie sprawę, że to co było nie wróci. Inni na siłę starali się uświadomić to mojej osobie. Udało im się. Brawo. Nie dali mi się jeszcze trochę pobawić. Myślałam, że jak będę tam wracała, wspominała czas tam spędzony to nic się nie zmieni mimo, że nie należę już formalnie do tego miejsca. To taka namiastka szczęścia a wszystko prysło jak mydlana bańka. Cholerni dorośli... Cholerny świat... Cholerna rzeczywistość...
Piszę to jako siedemnastolatka i piszę o miejscu gdzie wykreowałam własne zasady i własny światopogląd.
Tak się zastanawiam, czy gdybym była motylem to czy chciałabym być wtedy człowiekiem?
Notka dzisiejsza:
Karolina. Piękne imię, czyż nie? Dla mnie jak najbardziej. Siedemnaście lat? Jestem takim dzieckiem i nadal boję się dorosłości, która nieuchronnie zbliża się do mnie jak niebezpieczeństwo.
Ach, dawno mnie nie było na Mylogu. Ostatni raz pisałam na tym serwerze chyba jako trzynastolatka. Sporo się zmieniło, ale i przyjemniej jakoś tu jest. Muszę jeszcze sporo nadrobić, bo nie wiem co, gdzie i jak. Może mi pomożecie? Byłabym bardzo wdzięczna :*
Nudzi mi się...
Zanim zaczniecie czytać moje wypociny proszę Was o włączenie muzyczki jaką Wam przygotowałam. Miła dla ucha i nadaje taki słodki klimacik ;)
Pandzia
Nastrój:
Jakoś tak spokojnie...
Kategoria: Gdybanie
Komentarze (2), Dodaj